Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 Imieniny: Lidia, August, Nikodem
Polityka krajowa

Jesienne manewry Koalicji Chętnych w Polsce. Premier Tusk ogłasza przełomowe decyzje

14.07.2026 Wideo
Jesienią 2024 roku w Polsce odbędą się pierwsze ćwiczenia wojskowe Koalicji Chętnych z udziałem żołnierzy brytyjskich i francuskich. Premier Donald Tusk zapowiedział także przygotowanie infrastruktury na stałą obecność sojuszników oraz nową koalicję antybalistyczną z Ukrainą.
Wideo Jesienne manewry Koalicji Chętnych w Polsce. Premier Tusk ogłasza przełomowe decyzje

Pierwsze ćwiczenia koalicyjne – jesień 2024 w Polsce

Już tej jesieni polskie poligony staną się areną przełomowych manewrów. Pierwsze w historii ćwiczenia wojskowe Koalicji Chętnych – międzynarodowego ugrupowania państw wspierających Ukrainę – odbędą się właśnie w naszym kraju. Udział w nich wezmą kontyngenty Wielkiej Brytanii i Francji, a celem jest sprawdzenie gotowości do wspólnego działania na rzecz bezpieczeństwa regionu i Ukrainy. Decyzja zapadła na zakończenie spotkania liderów Koalicji w Paryżu, gdzie przebywał premier Donald Tusk.

Manewry nie są przypadkowe. W obliczu agresywnej polityki Rosji Europa szuka sposobów na wzmocnienie swojej obronności, a Polska – jak podkreślił szef rządu – odgrywa w tym procesie coraz bardziej docenianą rolę. Ćwiczenia mają przede wszystkim charakter logistyczno‑taktyczny: sprawdzą koordynację między armiami sojuszniczymi, przepływ informacji oraz zdolność do szybkiego rozmieszczenia sił. To sygnał, że Koalicja Chętnych przechodzi od deklaracji do konkretnych działań na gruncie wojskowym.

„Europa musi przejmować coraz większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo”

Donald Tusk, Premier RP

Premier nie ukrywał satysfakcji z faktu, że to właśnie Polska została wybrana na gospodarza pierwszych ćwiczeń. Jak zaznaczył, nasze miejsce w Koalicji i w Europie jest dziś „naprawdę bardzo znaczące”. To dowód zaufania ze strony partnerów, ale też zobowiązanie do dalszego angażowania się w budowę solidnego systemu bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO.

Polska przygotowuje infrastrukturę dla stałej obecności sojuszników

Ćwiczenia to tylko jeden element szerszego planu. Donald Tusk zapowiedział, że Polska będzie przygotowywać infrastrukturę umożliwiającą stałą obecność na swoim terytorium wojsk sojuszniczych – obok już stacjonujących sił amerykańskich. Chodzi o bazy, magazyny, miejsca zakwaterowania oraz zaplecze logistyczne, które pozwolą na szybkie przyjęcie i utrzymanie dodatkowych oddziałów w razie kryzysu. To krok w stronę trwałego „wrośnięcia” sojuszniczych wojsk w polski krajobraz obronny.

Przygotowania te mają charakter długofalowy. W najbliższych miesiącach rozpocznie się modernizacja wybranych obiektów wojskowych – przede wszystkim w województwach wschodnich i północno‑wschodnich, które są strategicznie istotne z punktu widzenia potencjalnego zagrożenia. Inwestycje obejmą m.in. drogi dojazdowe, pasy startowe, place manewrowe oraz centra dowodzenia. Wartość tych przedsięwzięć nie została jeszcze oficjalnie podana, ale wstępne szacunki mówią o miliardach złotych.

  • Jesień 2024 – pierwsze ćwiczenia Koalicji Chętnych w Polsce z udziałem wojsk Wielkiej Brytanii i Francji
  • Rozpoczęcie przygotowań infrastrukturalnych na potrzeby stałej obecności sojuszniczych sił (obok amerykańskich)
  • Brak nowych donacji sprzętu wojskowego dla Ukrainy – w tym pocisków do systemów Patriot – na obecnym etapie
  • Zapowiedź utworzenia koalicji na rzecz obrony antybalistycznej z Ukrainą, pod warunkiem przedstawienia oferty przez polskie firmy

Wsparcie dla Ukrainy bez nowych dostaw – ale z nową koalicją

Premier wyraźnie zaznaczył, że Polska pozostanie aktywnie zaangażowana we wspieranie Ukrainy we współpracy z sojusznikami z NATO. Jednocześnie poinformował, że na tę chwilę nie przewiduje się przekazywania kolejnych pocisków do systemów Patriot ani innego dużego sprzętu bojowego. „Wszystko koordynujemy z sojusznikami i dopóki jestem Premierem, Polska będzie aktywnie uczestniczyła w obronie przed Rosją” – oświadczył Tusk.

Brak nowych donacji nie oznacza jednak pasywności. Donald Tusk ogłosił, że Polska przystąpi do tworzonej właśnie koalicji na rzecz obrony antybalistycznej z Ukrainą – ale pod jednym warunkiem: polskie firmy muszą przedstawić wiążącą ofertę przemysłową. Chodzi o to, aby rodzimy przemysł obronny mógł realnie uczestniczyć w budowie systemów przeciwrakietowych, zamiast być jedynie biernym odbiorcą technologii. To szansa dla takich zakładów jak Polska Grupa Zbrojeniowa czy mniejsze podmioty z sektora nowych technologii.

Co te decyzje oznaczają dla mieszkańców Chojnic?

Dla mieszkańców Chojnic i całego regionu pomorskiego zapowiedzi premiera mają bardzo konkretne znaczenie. Po pierwsze, ćwiczenia koalicyjne mogą objąć poligony w pobliżu miasta – np. w Drawsku Pomorskim czy na wybrzeżu – co wiąże się z czasowym zwiększeniem ruchu wojskowego i możliwymi utrudnieniami na drogach krajowych, zwłaszcza na trasie nr 22 łączącej Chojnice z Człuchowem i Starogardem Gdańskim. Lokalne władze już monitorują plany, by z wyprzedzeniem informować kierowców o ewentualnych objazdach.

Po drugie, inwestycje w infrastrukturę dla stałej obecności sojuszników mogą przynieść nowe zamówienia dla miejscowych firm budowlanych i transportowych. Chojnice leżą w strategicznym korytarzu łączącym Pomorze z centrum kraju, dlatego część magazynów wojskowych czy zaplecze logistyczne może być lokalizowane właśnie w tym rejonie. W dłuższej perspektywie oznacza to nowe miejsca pracy i wzrost dochodów dla lokalnej gospodarki. Wreszcie – dla przeciętnego mieszkańca najważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa. Decyzje podjęte w Paryżu potwierdzają, że Chojnice i okolice znajdują się w centrum systemu obronnego państwa, co w dobie niepewnej sytuacji geopolitycznej jest argumentem nie do przecenienia.

Premier Tusk uczestniczył następnie w paradzie z okazji Święta Narodowego Francji na Polach Elizejskich – w defiladzie wzięli udział także polscy piloci Sił Powietrznych latający na samolotach F-16, co było symbolicznym podkreśleniem polsko‑francuskiej współpracy militarnej. Wszystkie te wydarzenia składają się na obraz Polski, która staje się nie tylko beneficjentem, ale aktywnym kreatorem bezpieczeństwa w Europie.